pro-cycling.org

MŚ 2012 - indywidualna jazda na czas elity mężczyzn:

1 Tony Martin (Ger) 58:38.80
2 Taylor Phinney (USA) 00:05.37
3 Vasil Kiryienka (Blr) 01:44.99
4 Tejay Van Garderen (USA) 01:49.37
5 Fredrik Carl Wilhelm Kessiakoff (Swe) 01:50.56
6 Dmitriy Gruzdev (Kaz) 01:56.44
7 Jan Barta (Cze) 02:12.49
8 Alex Dowsett (GBr) 02:26.06
9 Alberto Contador Velasco (Spa) 02:30.00
10 Adriano Malori (Ita) 02:40.54
...
26 Maciej Bodnar (Pol) 03:46.06

MŚ 2012 - wyścig wspólny elity mężczyzn:

1 Philippe Gilbert (Bel) 6:10:41
2 Edvald Boasson Hagen (Nor) 00:04
3 Alejandro Valverde Belmonte (Spa) 00:05
4 John Degenkolb (Ger)
5 Lars Boom (Ned)
6 Allan Davis (Aus)
7 Thomas Voeckler (Fra)
8 Ramunas Navardauskas (Litu)
9 Sergio Luis Henao Montoya (Col)
10 Oscar Freire Gomez (Spa)
...
46 Marek Rutkiewicz (Pol) 02:21
53 Jarosław Marycz (Pol)
61 Michał Gołaś (Pol)
101 Przemysław Niemiec (Pol) 08:55
102 Jacek Morajko (Pol)

Mathew Hayman potrącony podczas mistrzostw świata
napisał: Artur Pierzyński (2017-09-24 21:54:43).

Tegoroczne mistrzostwa świata dla Mathew Haymana skończyły się bardzo szybko. Powodem był najpewniej upadek spowodowany przez samochód z kolumny wyścigu.

Po upadku kolarz został zabrany do wozu medycznego, gdzie założono mu na brodzie pięć szwów. Wypadek miał miejsce na 70. km wyścigu, a Hayman obarcza winą kierowcę z konwoju.

- Nie jestem pewien czy uderzyłem w samochód. Wracałem do grupy po chwilowym postoju i miałem wrażenie, jakby wieli z tych kierowców nie jeździło w kolumnie wyścigu przez resztę roku - powiedział Hayman. - Wszystkie auta zatrzymały się w drugim zakręcie, przed zjazdem do tunelu. Wyglądało, jakby źle ocenili sytuację. Zatrzymali się gwałtownie i to spowodowało, że zjechałem na złą stronę drogi i nie miałem już gdzie uciec.

Dzień przed mistrzostwami Hayman analizował trasę wyścigu i wyraził nadzieję, że tym razem auta nie odegrają "istotnej roli" podczas wyścigu. Dwa dni wcześniej, na wyścigu orlików wypadkowi z udziałem auta uległ bowiem Fin Joni Kanerva.

- Widziałem urywki z wyścigu U23 i tam była taka sama sytuacja. Cała masa aut zatrzymała się na środku zakrętu i nie było którędy jechać. Może miałem zbyt wielkie oczekiwania. Normalnie kierowcy na wyścigach w których uczestniczę wiedzą kiedy nadjeżdża kolarz i robią miejsce.

Podczas mistrzostw świta pojazdy były prowadzone przez przedstawicieli różnych reprezentacji. Międzynarodowa Unia Kolarska została poproszona o wyjaśnienie sprawy.

- Rower był trochę uszkodzony, a nie miałem szansy dostać kolejnego. Zrezygnowałem, wsiadłem do auta Shimano i pojechałem do ekipy. To prawdopodobnie moje ostatnie mistrzostwa świata i chciałem zakończyć je inaczej. Jestem rozgoryczony i rozczarowany - dodał Australijczyk.

Fot. Orica-Scott

pro-cycling.org