pro-cycling.org

Klasyfikacja generalna 71. Tour de Pologne:

1 Rafał Majka (Pol) 30:16:18
2 Jon Izaguirre Insausti (Spa) 00:08
3 Benat Intxausti Elorriaga (Spa) 00:22
4 Christophe Riblon (Fra) 00:34
5 Przemysław Niemiec (Pol) 01:20
6 Andrey Amador Bakkazakova (CRc) 01:21
7 Philip Deignan (Irl) 01:24
8 Robert Gesink (Ned) 01:41
9 Dominik Nerz (Ger) 01:42
10 Petr Vakoc (Cze) 01:49

Etap 7. - 8 sierpnia: Kraków, 25km (ITT):

1 Kristof Vandewalle (Bel) 29:18
2 Adriano Malori (Ita) 00:03
3 Stephen Cummings (GBr) 00:10
4 Steve Morabito (Swi) 00:20
5 Gorka Izaguirre Insausti (Spa) 00:22
6 Dario Cataldo (Ita) 00:28
7 Jon Izaguirre Insausti (Spa) 00:29
8 Bob Jungels (Lux) 00:34
9 Christophe Riblon (Fra) 00:38
10 Michael Matthews (Aus)

TdP: Hermans z licznymi złamaniami
napisał: Martyna M. Kobylińska (2017-08-01 11:00:11).

Niezwykle pechowo zakończył się wczoraj dla Bena Hermansa udział w Tour de Pologne. Zawodnik BMC Racing Team upadł podczas zjazdu z górskiej premii, doznając licznych złamań.



Fot. BMC Racing Team | TDW Sport


Ben Hermans nie zmieścił się w jednym z zakrętów na zjeździe podczas poniedziałkowego etapu Tour de Pologne. W efekcie upadku ma chwilę stracił przytomność, a prosto z trasy zabrany został do pobliskiego szpitala, gdzie przeprowadzono serię badań pozwalających dokładnie zdiagnozować obrażenia.

- Prześwietlenia wykazały złamania kości prawego nadgarstka, mostka i dużego palca lewej stopy. Dodatkowo Ben połamał sobie trzy zęby i jest rzecz jasna ogólnie mocno potłuczony. Na szczęście nie są to bardzo poważne urazy, które wymagałyby interwencji chirurgicznej, niemniej jednak czeka go teraz od 4 do 6 tygodni przerwy od jazdy na rowerze - poinformował w komunikacie prasowym lekarz zespołu BMC, dr Daniele Zaccaria. - Ben wróci teraz do swojemu domu w Belgii, gdzie pod kontrolą lekarzy kontynuować będzie rekonwalescencję. .

- Właściwie to nie za bardzo pamiętam nic, co działo się tuż po kraksie. Myślę, że do wszystkiego doszło podczas zakrętu na zjeździe, choć nie uważam, żeby było to jakieś szczególnie niebezpieczne miejsce. Mimo to zawodnicy na wirażu mocno docisnęli na hamulce, wywołując efekt domina. Nie zdołałem odpowiednio wcześnie wyhamować, i wypadłem z drogi - opowiadał już rano o wypadku Hermans. - W nocy trochę spałem, ale nie powiedziałbym, żebym wypoczął. Wszystko mocno mnie bolało - szczególnie połamane zęby i nadgarstek. Bolały mnie też stłuczone mięśnie, a z uwagi na złamanie kości mostka każdy ruch nasilał te odczucia. Jestem bardzo zawiedziony, że w takim sposób pożegnałem się z tym wyścigiem.

pro-cycling.org