pro-cycling.org






Astana

Listę startową otwiera ubiegłoroczny triumfator Vincenzo Nibali. Sycylijczyk stara się iść podobną drogą, co rok temu, każdy jego start podporządkowany jest Tour de France. W tym sezonie odniósł tylko jedno zwycięstwo, w wyścigu ze startu wspólnego na mistrzostwach Włoch. Mimo wszystko „Rekin z Messyny” ma nadzieję, że zeszłoroczny wariant również w tym roku okaże się skuteczny. Głównym pomocnikiem Nibalego będzie Jacob Fuglsang, a o zwycięstwo etapowe na bruku powalczy Lars Boom.


AG2R La Mondiale

Francuska ekipa w zeszłym roku triumfowała w klasyfikacji drużynowej. W tym roku ciężko to powtórzyć. Liderami ekipy będą Jean-Christophe Peraud i Romain Bardet odpowiednio 2. i 6. zawodnik zeszłorocznej Wielkiej Pętli. Jednak w tym roku priorytety będą nieco inne, Peraud nie jest w zbyt dobrej formie i raczej nie stawi czoła najlepszym, dlatego możemy się spodziewać, że będzie głównym pomocnikiem Bardeta. Młody Francuz ostatnio triumfował na etapie Criterium du Dauphine, więc dyspozycja powinna dopisać.


FDJ

Tu jest tylko jeden lider – Thibaut Pinot – nadzieja francuskiego kolarstwa. Przez cały tegoroczny sezon prezentuje solidną i równą formę. Ciężko się spodziewać, aby na Tourze było inaczej. Obrona trzeciej lokaty na podium to trudne zadanie zważając na to, że obsada jest zdecydowanie mocniejsza. W barwach FDJ wystąpi też Arnaud Demare, który chciałby w końcu wygrać etap swojego narodowego wyścigu.


Tinkoff-Saxo

W drodze po dublet jest Alberto Contador. „Księgowy” w maju triumfował w Giro d’Italia, a teraz staje na starcie Tour de France, czyli chce zrobić to, co nie udało mu się w 2011 roku. Tegoroczna trasa Tour de France jest piekielnie trudna i zmęczony po Giro „El Pistolero” może mieć wiele kłopotów z utrzymaniem koła najlepszych zawodników. Jego głównym przybocznym będzie Rafał Majka. Król gór i zwycięzca dwóch etapów Tour de France 2014 ma się skupić tylko i wyłącznie na pomocy swemu liderowi. Choć jeśli nadarzy się okazja to może spróbować szarży po triumf etapowy. Ponadto w składzie ekipy Olega Tinkova znalazł się też Peter Sagan, który ma zamiar po raz czwarty zdobyć zieloną koszulkę Wielkiej Pętli. Tym razem to będzie zdecydowanie cięższe zadanie, gdyż Słowak nie jest liderem swojej ekipy.


Team Movistar

Eusebio Unzue do Hiszpanii przywozi dwóch liderów Nairo Quintanę i Alejandro Valverde. Kolumbijczyk ma tu walczyć o zwycięstwo, z kolei Valverde będzie chronionym zawodnikiem i jego będą zwycięstwa etapowe. Oczywiście, gdy noga dopisze to „El Bala” może powalczyć w klasyfikacji generalnej, ale bardziej prawdopodobny scenariusz to pomoc Quintanie w trzecim tygodniu ścigania.


BMC Racing Team

Czarnym koniem jest Tejay Van Garderen. Amerykanin dwukrotnie finiszował na 5. pozycji na Tour de France,a teraz chciałby powalczyć o podium. Wyniki mówią, że poczynił spory progres. Tylko w jego wypadku szkoda, że jest tak mało kilometrów jazdy indywidualnej na czas. Jednak jeśli potwierdzi formę z Delfinatu to może zakręcić się w okolicach podium.


Lotto Soudal

Zwykle Lotto na Tour de France jechało na Jurgena Van den Broecka, lecz w tym roku on nie znalazł się w składzie zespołu na ten wyścig. Zawodnicy mają skupić się na walce o zwycięstwa etapowe. Najpewniejszy jest Andre Greipel, który za cel obiera sprinty. W ucieczkach powinni być widoczni będący w dobrej formie Tony Gallopin i Tim Wellens. Nie możemy zapominać o Adamie Hansenie. Australijczyk pojedzie swój 12 Wielki Tour z rzędu.


Giant-Alpecin

Na czele niemieckiej ekipy stoi zwycięzca Mediolan-San Remo i Paryż-Robuaix John Degenkolb. Celem „Dege” jest zwycięstwo etapowe. Faworytem czasówki jest Tom Dumoulin, a w klasyfikacji generalnej chciałby błysnąć Warren Barguil. Zabraknie Marcela Kittela, który nie zdążył przygotować odpowiedniej formy po chorobie.


Team Katusha

Liderem rosyjskiej dumy będzie Joaquim Rodriguez. Purito ciągle marzy o zwycięstwie w Wielkim Tourze, ale to już raczej mrzonka. Do walki o zieloną koszulkę stanie zwycięzca Ronde Van Vlaanderen Alexander Kristoff. Norweg odniósł w tym sezonie już osiemnaście zwycięstw i na pewno na tym nie poprzestanie.


Orica GreenEDGE

Australijska drużyna przyjeżdża w ciekawym składzie w generalce mogą, choć nie muszą powalczyć bracia Yates. Z kolei do walki o etap lub zieloną koszulkę staną Simon Gerrans i Michael Matthews.


Etixx-Quick Step

Dla pozoru „jedynkę” otrzymał Michał Kwiatkowski. Polak chciałby na Wielkiej Pętli przyodziać żółto i odnieść triumf etapowy, ale czy przygotował odpowiednią formę? Cała ekipa będzie skupiona na pomocy Markowi Cavendishowi i to on będzie liderem zespołu. Brytyjczyk po kraksie na pierwszym etapie rok temu ma coś do udowodnienia. Akcji na brukach chce spróbować Zdenek Stybar, a w czasówkę celuje Tony Martin. Znalazło się też miejsce dla drugiego Polaka Michała Gołasia.


Team Europcar

Drużynę poprowadzi 11. przed rokiem Pierre Rolland. Jednak tym razem Francuz nie będzie miał w nogach Giro d’Italia. Dużo ataków możemy się spodziewać ze strony Cyrila Gautiera i Thomasa Vocklera. W sprinty pragnie się wmieszać Bryan Coquard.


Team LottoNL – Jumbo

Kierownictwo zapowiada, że w składzie zespołu jest czterech równorzędnych liderów. Niemniej jednak największe nadzieje są pokładane w Wilco Keldermanie, który był 7. na Giro d’Italia rok temu. Do dawnej formy chciałby nawiązać Robert Gesink. Miła niespodziankę może sprawić 9. rok temu Laurens ten Dam. Ostatnim z czterech liderów jest Steven Kruijswijk mający w swoich nogach przejechane Giro d’Italia na 7. pozycji.


Team Lampre-Merida

Włoską drużynę poprowadzi Rui Costa. Były mistrz świata wraca do swojej najlepszej formy po sezonie klątwy, kiedy jeździł w tęczowej koszulce. Na Tour de France ma coś do udowodnienia. W ubiegłym roku jechał solidnie, ale musiał się wycofać. Teraz stanie do walki o miejsce w dziesiątce i zwycięstwo etapowe.


Team Cannondale Garmin

Liderem amerykańskiej drużyny ma być Andrew Talansky, jednak niewiele wskazuje na to, że powalczy o coś więcej. Poza nim w składzie miejsce znalazł Daniel Martin notujący najsłabszy sezon od lat, jeśli ominą go krasy to może namieszać. Na zwycięstwie etapowym zamierza skupić się Ryder Hesjedal.


Cofidis

Cofidis to tak naprawdę jedno nazwisko – Nacer Bouhanni. Waleczny Francuz zamierza walczyć o zwycięstwo etapowe, a na etapach będzie mógł liczyć na wsparcie swego pociągu. Poza nim warto zwrócić uwagę na Daniela Navarro. Hiszpan przy sprzyjających wiatrach może zakręcić się w okolicach najlepszej dziesiątki klasyfikacji generalnej.


IAM Cycling

Bardzo poważnie do tego wyścigu podchodzi Matthias Frank. Wydaje się, że Szwajcar sporo trenował nad jazdą w górach i wytrzymałością, a to może mu wysokie miejsce w generalce.


Bora-Argon 18

Niemiecka ekipa zamierza postawić na Simona Bennetta. Irlandczyk systematycznie się rozwija i chciałby odnieść zwycięstwo etapowe. Na klasyfikację generalną chciałby pojechać Dominik Nerz. Drugi start w Wielkiej Pętli zaliczy Bartosz Huzarski. Polak ma za zadanie pomagać Nerzowi, a jeśli przydarzy się okazja to może spróbować sił w uciecze. Miejsce w składzie wywalczył też świeżo upieczony mistrz Niemiec Emanuel Buchmann.


Bretagne – Seche Environnement

W klasyfikacji generalnej chciałby zaistnieć Eduardo Sepuldeva. Argentyńczyk systematycznie się rozwija, ale debiut w Wielkim Tourze może brutalnie sprowadzić go na ziemie. O etap będą chcieli powalczyć Pierrick Fedrigo i Brice Feillu.


MTN-Qhubeka

Historia dzieje się na naszych oczach. MTN Qhubeka jako pierwsza ekipa z Aryki staje na starcie Tour de France. Afrykanie nie zamierzają nacieszyć się tylko tym faktem, chcą walczyć o jak najwyższe cele. Największą nadzieją na sukces wydaje się być powoli wracający do formy podwójny mistrz Norwegii Edvald Boasson Hagen. Namieszać mogą młode strzelby, czyli Louis Meintjes i Merhawi Kudus. W sprinterskie końcówki wmiesza się Tyler Farrar, a w pierwszym tygodniu powalczy Stephen Cummings. Przygotował: Tomasz Bojanowski
pro-cycling.org