pro-cycling.org

Klasyfikacja generalna 101. Tour de France po 19. etapie:

1 Vincenzo Nibali (Ita) 85:29:33
2 Thibaut Pinot (Fra) 07:10
3 Jean-Christophe Péraud (Fra) 07:23
4 Alejandro Valverde Belmonte (Spa) 07:25
5 Romain Bardet (Fra) 09:27
6 Tejay Van Garderen (USA) 11:34
7 Bauke Mollema (Ned) 13:56
8 Laurens Ten Dam (Ned) 14:15
9 Leopold Konig (Cze) 14:37
10 Haimar Zubeldia Agirre (Spa) 16:25

Etap 19. - 25 lipca: Maubourguet Pays du Val d'Adour > Bergerac, 208.5km:

1 Ramunas Navardauskas (Ltu) 4:43:41
2 John Degenkolb (Ger) 00:07
3 Alexander Kristoff (Nor)
4 Mark Renshaw (Aus)
5 Daniele Bennati (Ita)
6 Alessandro Petacchi (Ita)
7 Samuel Dumoulin (Fra)
8 Julien Simon (Fra)
9 Sep Vanmarcke (Bel)
10 Jurgen Roelandts (Bel)

Wielka Pętla ponownie zawita do Londynu?
napisał: Mateusz Dudek (2017-03-19 16:03:57).

Władze Londynu przyznały, że są gotowe aby ponowie ugościć w mieście wyścig Tour de France.





Taką opinię wyraził burmistrz Londynu Sadiq Khan. Liczy on na to, że największy wyścig na świecie ponownie wkrótce ponownie zagości w stolicy Wielkiej Brytanii. Droga do tego jednak nie będzie łatwa, gdyż organizator Wielkiej Pętli nie ma najlepszych wspomnień jeśli chodzi o kontakty z władzami Londynu.

W 2015 roku Amaury Sport Organisation (ASO) miało już praktycznie podpisaną umowę z władzami stolicy Zjednoczonego Królestwa na organizację Grand Depart w 2017. Wówczas ówczesny burmistrz, Boris Johnson, szykujący się do walki o kolejną kadencję, w ostatniej chwili wycofał się z tego pomysłu twierdząc, że miasto nie będzie w stanie pokryć kosztów organizacji wyliczonych na 35 milionów funtów. Już wtedy Khan, będący kandydatem na burmistrza otwarcie krytykował tą decyzję twierdząc iż władze miasta zmarnowały ogromną szansę.

Mimo tego Khan twierdzi iż ASO nie czuje urazy mając na uwadze, iż obecne władze nie miały nic wspólnego z tamtą sytuacją.

- Oni nie czują do nas urazy za to co stało się ostatnim razem. ASO zdaje sobie sprawę, że tamta decyzja zapadła za poprzednich władz - powiedział Sadiq Khan.

Gdyby plany burmistrza się sprawdziły, byłaby to trzecia wizyta Tour de France w Londynie. Po raz pierwszy wyścig gościł w stolicy Wielkiej Brytanii w 2007 roku. Po raz drugi peleton zawitał nad Tamizę w 2014 roku. Minie jednak jeszcze kilka lat zanim ewentualnie Grand Depart znowu przekroczy kanał La Manche. W tym roku Wielka Pętla ruszy z Dusseldorfu, natomiast w przyszłym wyścig rozpocznie się we francuskiej Wandei. Wielce prawdopodobne jest iż ewentualna organizacja Grand Depart może zostać przyznana anglikom dopiero w 2020 lub 2021 roku.

pro-cycling.org