pro-cycling.org
Dubai Tour: Colbrelli królem Hatta Dam
napisał: Mateusz Dudek (2018-02-09 12:43:01).

Zwycięstwem Sonny Colbrellego (Bahrain-Merida) zakończył się czwarty etap wyścigu Dubai Tour z metą na tamie Hatta Dam. Liderem wyścigu przed ostatnim etapem pozostaje Elia Viviani (Quick-Step Floors).



Fot. Team Bahrain-Merida


Wyniki 4. etapu Dubai Tour 2018

Czwarty, a zarazem przedostatni etap wyścigu liczył 172 kilometry i kończył się na krótkim, leczy wymagającym podjazdem na tamę Hatta Dam leżącą w paśmie górskim Al-Hadżar. Etap ten w ostatnich latach padał łupem sprinterów, którzy potrafią przetrzymać krótki i niezwykle stromy podjazd m.in Juana Jose Lobato czy Johna Degenkolba.

W ucieczce dnia znaleźli się: Simone Bevilacqua (Willier Triestina), Connor Dunne (Aqua Blue Sport), Robin Carpenter, Brandon McNulty (obaj Rally Cycling), Xiaolong Sun (Mitchelton-Scott) oraz Chris Williams (Novo Nordisk). Na półmetku rywalizacji ich przewaga wynosiła ponad 5 minut. W peletonie prym wiedli kolarze Quick-Step Floors, którzy pomału odrabiali stratę do czołówki.

Sytuacja w wyścigu zaczęła się zmieniać wraz z wjazdem w bardziej wymagający teren. Gdy do mety pozostowało mniej niż 40 kilometrów w ucieczce z przewagą niespełna 3 minut kręcili już tylko Dunne, Carpenter oraz McNulty. Po kilku kolejnych kilometrach pracę na rzecz kolegi z Rally Cycling zakończył Carpenter, natomiast z peletonu atakować próbowali kolarze Astany. Ich akcja spaliła jednak na panewce.

Niespełna 15 kilometrów przed metą na samotny atak w kierunku mety zdecydował się McNulty. Ostatnie 10 kilometrów Amerykanin rozpoczął z przewagą minuty. Z peletonu odpadali za to kolejni kolarze.

Ostatni kilometr kolarz Rally Cycling rozpoczął z przewagą ok. pół minuty jednak trudy jazdy w ucieczce ujawniły się na ostatnich i zarazem najtrudniejszych 200 metrach. Tempo sprinterów było zabójcze i McNulty został wyprzedzony na ostatnich 100 metrach. Ostatecznie jako pierwszy linię mety minął Sonny Colbrelli (Bahrain-Merida), który pokonał Magnusa Corta Nielsena (Team Astana) oraz Timo Roosena (Team LottoNL-Jumbo).

Liderem wyścigu pozostał Elia Viviani (Quick-Step Floors), który o 2 sekundy wyprzedza Corta Nielsena i 4 Colbrellego. Losy zwycięstwa w całym wyścigu rozstrzygną się więc dopiero podczas ostatniego etapu.