pro-cycling.org
Walencja: Valverde triumfuje na Alto de las Canteras
napisał: Mateusz Dudek (2018-02-03 16:29:05).

Zwycięstwem Alejandro Valverde (Team Movistar) zakończył się czwarty, królewski etap wyścigu Volta a la Comunitat Valenciana. Hiszpan tym samym praktycznie zapewnił sobie zwycięstwo w wyścigu.



Fot. PHOTO GOMEZ SPORT / MOVISTAR TEAM


Wyniki 4. etapu Volta a la Comunitat Valenciana 2018

Czwarty etap liczył 181 kilometrów, a kolarze do pokonania mięli aż siedem górskich premii w tym m.in. La Carrasqueta (12,6 km; 4,7%), dwukrotnie Benilup (4,9 km; 4,1%) oraz finałowy Alto de las Canteras (3 km; 10,1%) gdzie zlokalizowana była meta.

Mimo, że od startu wielu kolarzy, w tym m.in. Michał Kwiatkowski (Team Sky), próbowało atakować dość długo nie udało się uformować ucieczki. Ta zawiązała się dopiero po ok. 65 kilometrach i znaleźli się w niej: Vasil Kiriyenka (Team Sky), Reto Hollestein (Katusha-Alpecin), Cristian Rodríguez Martin (Caja Rural), Héctor Sáez (Euskadi-Murias), Juan Camacho (Polartec-Kometa) oraz Jon Ander Insausti (Fundación Euskadi). Ich przewaga w pewnym momencie wynosiła 3 minuty. Peleton cały czas jednak czujnie.

Kolejne podjazdy spowodowały, że 40 kilometrów przed metą na czele mieliśmy już tylko trójkę Kiriyenka, Hollenstein i Martin do, których doskoczył aktywny Kwiatkowski. Czwórka jechała z przewagą minuty nad peletonem. Podczas drugiej wspinaczki na Benilup swoją jazdę w ucieczce zakończył Kiriyenka, a po przyśpieszeniu kolarzy Astany, przewaga trójki uciekinierów zmalała do kilkunastu sekund.

10 kilometrów przed końcem z peletonu zaczęły się kolejne skoki i po jednym z nich na czele zostali już tylko Kwiatkowski oraz Giovanni Visconti (Bahrain-Merida). Finałowy podjazd z minimalną przewagą rozpoczął samotnie już Visconti, ale jego akcja szybko została zakończona i 3 kilometry przed metą mieliśmy na czele siedmioosobową grupę w której jechał m.in. lider Alejandro Valverde (Team Movistar). Był w niej także Amaro Antunes (CCC Sprandi Polkowice), który jako pierwszy zdecydował się na atak. Portugalczyk nie zdołał jednak odjechać i po chwili również nieskutecznie poprawić próbował Adam Yates (Mitchelton-Scott). Blisko z tyłu trzymali się Valverde, Antunes, Primoż Roglic (Team LottoNL-Jumbo) i dwójka z Astany: Luis Leon Sanchez oraz Jakob Fuglsang. Po zjechaniu się grupki ataku raz jeszcze spróbował kolarz CCC jednak nie miał on szans powodzenia.

Ostatecznie na ostatni kilometr wjechała cała czołowa grupa, z której po raz drugi zaatakował Yates. Brytyjczyk zdobył tym razem kilkadziesiąt metrów przewagi. W końcówce jednak szósty bieg wrzucił Valverde, który zostawił za plecami rywalami i po chwili objechał również jadącego na czele Yatesa i samotnie minął linię mety sięgając po drugie zwycięstwo w tegorocznej edycji wyścigu. Drugi dojechał kolarz Mitchelton-Scott, zaś trzeci był Sanchez. Na 11. miejscu zmagania zakończył Antunes.

Dzięki zwycięstwu Valverde umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej i na dzień przed końcem wyścigu jest niemal pewny zwycięstwa w klasyfikacji generalnej.