pro-cycling.org
Damiano Cunego zapowiedział koniec kariery
napisał: Martyna M. Kobylińska (2017-11-17 21:17:50).

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych włoskich kolarzy, cieszący się ogromną sympatią kibiców, zapowiedział właśnie zakończenie swojej zawodowej kariery.



Fot. giroforghisallo.gazzetta.it


Damiano Cunego, bo o nim rzecz jasna mowa, rozpoczął swoją profesjonalną przygodę z kolarstwem w 2002 roku, zostając wypatrzonym przez doświadczonego menadżera Giuseppe Martinellego. Swój pierwszy kontrakt podpisał z ekipą Saeco, a w 2005 roku rozpoczął swoją długą współpracę z Lampre, w którym ścigał się przez 10 sezonów. Gdy w Lampre zabrakło miejsca dla Cunego w sezonie 2015, dołączył do Nippo-Vini Fantini, w którym zakończy swoją karierę wiosną przyszłego roku.

Na przestrzeni lat Cunego sięgał po liczne sukcesy, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych zawodników z Półwyspu Apenińskiego. Bardo dobrze radził sobie na klasykach, wygrywając m.in. trzykrotnie Il Lombardię (2004, 2007, 2008) czy Amstel Gold Race (2008). Trzykrotnie triumfował także w tygodniówce Giro del Trentino (2004, 2006, 2007), ale mimo to przez większość swojej kariery próbował - bezskutecznie - powtórzyć największy ze swoich sukcesów czyli triumf w Giro d'Italia, po który sięgnął u progu kariery, w 2004 roku. To właśnie wtedy Cunego zaczęto nazywać "Małym Księciem".

- Giro d'Italia to wyścig dzięki któremu stałem się znany, który wygrałem w 2004 roku i który po prostu czyni mnie szczęśliwym. Chcę wystartować w nim jeszcze raz w przyszłym roku, ukończyć go i wtedy pożegnać się z peletonem - powiedział 36-latek. - Z biegiem czasu zorientowałem się, że poziom w kolarstwie wzrósł, a ja już nie jestem w stanie za nim nadążyć. Mówiąc wprost - to czas by się zatrzymać, a ja chciałbym zrobić to właśnie na Giro, gdzie wszystko się dla mnie zaczęło.