pro-cycling.org
Szosowe ME: Vos mistrzynią, pech Pawłowskiej
napisał: Mateusz Dudek (2017-08-05 18:54:06).

Marianne Vos triumfowała w wyścigu ze startu wspólnego elity kobiet o mistrzostwo Europy. O sporym pechu może mówić Katarzyna Pawłowska, która jadąc w ucieczce która ostatecznie dotarła do mety przed peletonem, upadła 5 kilometrów przed metą i straciła realne szanse na medal.



Fot. UEC/ BettiniPhoto


Wyniki wyścigu ze startu wspólnego elity kobiet

Wyścig elity kobiet liczył 120,6km na które składało się sześć okrążeń wokół Herning o długości 20,1km. Biało czerwone przystąpiły do rywalizacji w składzie: Monika Brzeźna, Eugenia Bujak, Małgorzata Jasińska, Karolina Karasiewicz, Katarzyna Pawłowska, Anna Plichta, Ewelina Szybiak oraz Katarzyna Wilkos.

Od startu wyścig miał bardzo dynamiczny przebieg. Uciekać próbowało wiele zawodniczek. Pierwsza poważna akcja zawiązała się po przejechaniu 70km kiedy to na czele znalazła się grupa w składzie: Audrey Cordon Ragot, Aude Biannic (obie Francja), Christine Majerus (Luksemburg), Ann-Sophie Duyck (Belgia), Amy Pieters (Holandia), Romy Kasper (Niemcy), Anna Maria Stricker (Włochy), Julie Leth (Dania) oraz Katarzyna Wilko (Polska). Dziewiątka nie zdobyła jednak dużej przewagi i za sprawą mocnej pracy Holenderek ich akcja została zakończona po ok. 10 kilometrach.

Później kolejne akcje, w tym m.in Anny Plichty również nie były odpuszczane.

Decydująca jak się później okazało ucieczka uformowała się ok. 25km przed metą kiedy od peletonu oderwały się: Katarzyna Pawłowska, Marianne Vos (Holandia), Sheyla Gutiérrez (Hiszpania), Elisa Longo Borghini, Giorgia Bronzini (obie Włochy), Charlotte Becker (Niemcy) oraz Olga Zabelinskaya (Rosja). Mimo pracy m.in Francuzek, Dunek czy Belgijek, siódemka zdołała wypracować sobie 45 sekund nad peletonem.

Ostatnie 5 kilometrów, szóstka ponieważ wysokiego tempa w odjeździe nie wytrzymała Gutierrez, rozpoczęła z przewagą pół minuty. Niestety chwilę później na asfalcie znalazła się Pawłowska. Mimo, że Polka szybko wsiadła na rower to ten niestety odmówił posłuszeństwa co ostatecznie pozbawiło zawodniczkę na codzień reprezentującą barwy Boels-Dolmans szans na walkę o medal. Po kolejnych kilkuset metrach z czołówki odpadła również Becker i w walce o medale pozostawała więc już tylko czwórka.

Kilometr przed metą ataku spróbowała Zabelinskaya jednak udało się jej tylko zgubić Longo Borghini, która w końcówce dyktowała tempo. Finałowy sprint ostatecznie wygrała Vos przed Bronzini. Brązowy medal zdobyła zmęczona wcześniejszym atakiem Zabelinskaya.

Kilka godzin wcześniej rozegrany został wyścig ze startu wspólnego orlików. Po złoty medal sięgnął Duńczyk Casper Pedersen, który znalazł się w czteroosobowej akcji która zawiązała się na ostatnich 25 kilometrach. Srebro zdobył Benoit Cosnefroy (Francja), natomiast brąz Marc Hirschi (Szwajcaria). Najlepszym z polaków był Alan Banaszek, który był 19. W piątek zaś rozegrane zostały wyścigi orliczek oraz juniorów. Jako pierwsze rywalizowały panie. Najlepsza okazała się Dunka Pernille Mathiesen, która złoty medal zdobyła dzięki solowej akcji na ostatnich 20 kilometrach. Srebro zdobyła Susanne Anderesen (Norwegia), brąz zaś Alice Barnes (Wielka Brytania). Ósma była Marta Lach. Jeśli chodzi o juniorów to tutaj o losach mistrzostwa zdecydowała sprinterska rozgrywka. W tej najlepszy okazał się Włoch Michele Gazzoli, który pokonał Sørena Wærenskjolda (Norwegia) oraz Niklasa Markla (Niemcy). Na dziewiątym miejscu uplasował się Dawid Burczak.