pro-cycling.org
TdP: Van Poppel wreszcie zwycięski
napisał: Mateusz Dudek (2017-08-02 17:03:33).

Po dwóch drugich miejscach oraz jednym trzecim, szczęście wreszcie uśmiechnęło się do Danny'ego Van Poppela (Team Sky), który okazał się najlepszy na piątym etapie Tour de Pologne z metą w Rzeszowie. Liderem wyścigu pozostał Peter Sagan (Bora-hansgrohe)





Lista startowa i trasa Tour de Pologne 2017
Wyniki 5. etapu Tour de Pologne 2017

Dzień po najdłuższym etapie tegorocznego wyścigu przyszedł w środę przyszedł czas na najdłuższy. Nie oznaczało to jednak łatwej przeprawy. Peleton miał do przejechania 130 kilometrów z Olimp Nagawczyna do Rzeszowa, a po drodze czekało na nich kilka krótkich ale sztywnych podjazdów co zapowiadało emocje.

Niedługo po starcie ostrym na atak zdecydowali się: Maxime Monfort (Lotto-Soudal), Tejay Van Garderen (BMC Racing Team), Antwan Tolhoek (LottoNL-Jumbo), Moreno Moser (Astana), Maximilian Schachmann (Quick-Step Floors). Po niespełna 60 kilometrach przewaga piątki wynosiła trzy minuty. W peletonie prym wiodła ekipa lidera Petera Sagana, Bora-hansgrohe.

Różnica zaczęła topnieć wraz z pierwszymi podjazdami. 44 kilometry przed metą wynosiła 1'50. To pozwoliło ucieczce powalczyć o punkty na dwóch premiach górskich drugiej kategorii oraz jednej trzeciej kategorii. Po komplet punktów na premiach sięgnął Monfort.

Niespełna 30 kilometrów przed metą zaczął padać deszcz. Śliska nawierzchnia po chwili dała się we znaki Schachmannowi, który na jednym z zakrętów się przewrócił. Po kolejnych kilku kilometrach ucieczka zameldowała się na linii mety w Rzeszowie, która oznaczała początek ostatniego okrążenia. 20 kilometrów przed metą różnica wynosiła już tylko 1'20.

Sytuacja zmieniła się podczas ostatniej wspinaczki do miejscowości Łany, z której do mety w Rzeszowie pozostawało 11 kilometrów. Z doganianej ucieczki zaatakował Van Garderen, który na szczycie notował niespełna 20 sekund przewagi nad mocno uszczuplonym peletonem. Główna grupa nie dała jednak za wygraną i złapała Amerykanina trzy kilometry przed metą.

Ostatecznie o zwycięstwo powalczyli kolarze, którym udało się uniknąć kraksy na jednym z ostatnich zakrętów przed metą. Najszybszy tym razem okazał się Danny Van Poppel (Team Sky), który wyprzedził Luke Mezgeca (Orica-Scott) oraz Petera Sagana (Bora-hansgrohe). Najwyżej z polaków uplasował się Tomasz Marczyński (Lotto-Soudal), który był dziewiąty.

W klasyfikacji generalnej liderem pozostał Peter Sagan.