pro-cycling.org
Kalifornia: Dibben najszybszy na czas, 8. Bodnar
napisał: Martyna M. Kobylińska (2017-05-20 01:15:06).

Piątkowa czasówka na Amgen Tour of California padła łupem Jonathana Dibbena z Team Sky. Na dobrym, 8. miejscu sklasyfikowany został zaś Maciej Bodnar (Bora-hansgrohe). Walka o etap była jedną odsłoną zmagań. Drugą stanowiła walka o klasyfikację generalną, w której Rafał Majka (Bora-hansgrohe) uznać musiał wyższość George'a Bennetta (LottNl-Jumbo).



Fot. Amgen Tour of California | VeloImages


Lista startowa i trasa Amgen Tour of California 2017
Wyniki 6. etapu Amgen Tour of California 2017

Trasa czasówki rozgrywanej w ramach 6. etapu Amgen Tour of California liczyła sobie 24 kilometry i wiodła po płaskiej drodze wiodącej wokół jeziora "wielkiego niedźwiedzia". Niby banał, ale próba jazdy na czas na wysokości 2000 m n.p.m. wcale nie jest taka "hop siup" jak się wydaje.

Jak to już na czasówkach w tego typu wyścigach bywa, rywalizacja rozdziela się na dwie części - podczas gdy specjaliści od takich prób walką o etapowy sukces, liderzy zespołów celujący w klasyfikację generalną prowadzą swoją rozgrywkę i próbują nadrobić (lub stracić jak najmniej) do głównych rywali.

W kontekście walki o etapowe zwycięstwo świetnie spisał się dziś Filippo Ganna (UAE Team Emirates), który uzyskał jeden z najlepszych czasów, przewodząc z resztą przez trochę w klasyfikacji etapowej. Jego dobra jazda nie jest jednak aż takim zaskoczeniem, gdy ma się na uwadze jego tytuł mistrza świata w torowym wyścigu na dochodzenie, wywalczony przed rokiem w Londynie.

Nas ucieszyć mogła dobra jazda Macieja Bodnara (Bora-hansgrohe). Mistrz Polski w jeździe na czas nie zdołał wskoczyć na prowadzenie, ale ostatecznie zmagania zakończył na 8. miejscu. Co ciekawe, z tym samym czasem, choć o jedną pozycję wyżej, do mety dotarł teamowy kolega Bodnara, Peter Sagan.

Najlepszy czas przejazdu - 28 minut i 27 sekund - uzyskał ostatecznie Jonathan Dibben (Team Sky) i to właśnie on zapisał na swoim koncie etapowe zwycięstwo.

W kontekście rywalizacji liderów najmocniejszy wydawał się Andrew Talansky (Cannondale-Drapac), który w generalce zajmował przed czasówką 4. miejsce, ze stratą 44 sekund od Rafała Majki. Podczas gdy realizatorzy transmisji z AToC skupiali się właśnie na nim, znakomity czas wykręcał wicelider wyścigu George Bennett (LottoNL-Jumbo). Ostatecznie Nowozelandczyk stracił zaledwie 2 sekundy do Talansky'ego, za to ponad 40 sekund pokonał Majkę, który niestety nie jest najlepszym czasowcem. W efekcie Polak musiał oddać koszulkę lidera wyścigu Bennettowi, spadając na 2. miejsce. Obecnie traci on 35 sekund do nowego lidera, i ma zaledwie sekundę przewagi nad Talanskym.