pro-cycling.org
Kalifornia: Niespodziewany sukces Evana Huffmana
napisał: Martyna M. Kobylińska (2017-05-18 01:11:20).

To był wspaniały dzień dla uciekinierów nie tylko we Włoszech, ale także w Stanach Zjednoczonych, gdzie w środę rozegrany został 4. etap wyścigu po Kalifornii. Po całodziennych harcach, rzutem na taśmę, po etapowe zwycięstwo sięgnął Evan Huffman z Rally Cycling. Pozycję lidera klasyfikacji generalnej utrzymał jednak Rafał Majka (Bora-hansgrohe).



Fot. Amgen Tour of California | VeloImages


Lista startowa i trasa Amgen Tour of California 2017
Wyniki 4. etapu Amgen Tour of California 2017

Na niecałych 160 kilometrach, jakie przejechać musieli zawodnicy z Santa Barbara do Santa Clarita, znalazły się w sumie cztery premiowane podjazdy 2. i 3. kategorii. Średniej długości dystans w połączeniu z pagórkowatym profilem stanowić mógł idealną szansę dla harcowników, choć należało pamiętać, że z ostatniego ze wzniesień do mety wciąż pozostawało blisko 50 kilometrów i nawet jeśli szosa stopniowo się wznosiła, to i tak także sprinterzy szykowali się na finałową walkę o zwycięstwo etapowe.

Dzień upłynął pod znakiem ucieczki, której bohaterami byli Rob Britton i Evan Huffman (obaj Rally Cycling) oraz Gavin Mannion (UnitedHealthCare), Lennard Hofstede (Team Sunweb) oraz Mathian Leturnier (Cofidis). Kręcili oni przez większość dnia z przodu, uzyskując kilka minut zapasu nad grupą główną. W tej zaś za kontrolę sytuacji odpowiedzialna była w pierwszej kolejności ekipa Bora-hansgrohe - po pierwsze z uwagi na posiadaną przez Rafała Majkę koszulkę lidera wyścigu, a po drugie ze względu na szykującego się na sprinterką rozgrywkę Petera Sagana.

Teoretycznie peleton wyliczył sobie kiedy musi rozpocząć pościg za harcownikami i jak intensywnie musi redukować stratę, ale tym razem obliczenia jednak wzięły w łeb bowiem na 5 kilometrów przed metą czołówka wciąż miała minutę zapasu. Mimo szaleńczego tempa pościgu różnica nie topniała tak szybko, by umożliwić skasowanie odjazdu nim ten osiągnie metę.

Ostatecznie więc etapowego zwycięzcę wyłoniła walka uciekającej piątki kolarzy, a najlepszym z nich na kresce okazał się Huffman, który wyprzedził drużynowego kolegę Brittona oraz Hofstede'a. Z rozpędzonego peletonu, który na mecie pojawił się kilkanaście sekund później, najszybszy był Peter Sagan, zaś spokojnie finiszujący w grupie zasadniczej Majka utrzymał prowadzenie w klasyfikacji generalnej Amgen Tour of California.