pro-cycling.org
Postępy Stiga Broeckx’a w powrocie do zdrowia
napisał: Mateusz Pikos (2017-05-12 22:19:23).

Blisko rok po fatalnym wypadku Belg wsiadł na rower. Co prawda stacjonarny, mając jednak na uwadze odniesione obrażenia trzeba przyznać, że tryb w jakim 27-latek wraca do sprawności jest imponujący.



Fot. Lotto Soudal


Do wspomnianego wypadku doszło w ostatnich dniach maja ubiegłego roku, podczas rozgrywanego wówczas Baloise Belgium Tour. Wszystkiemu winne były motocykle poruszające się bezpośrednio przed peletonem. Ich upadek zainicjował potężną kraskę, w której ucierpiał zawodnik Lotto-Soudal. Pierwsze wieści na temat stanu zdrowia Belga nie napawały optymizmem. Mówiono wówczas o stanie wegetatywnym i nieodwracalnych uszkodzeniach mózgu.

Kolejne miesiące przynosiły jednak optymistyczne wieści. Już we wrześniu pojawiły się pierwsze oznaki powrotu do zdrowia. W październiku próbowano porozumieć się z kolarzem przy pomocy gestów. Z kolei w grudniu był już w stanie porozumieć się przy pomocy słów i samodzielnie przełykać.

Ojciec zawodnika podziękował Loicowi Chetoutowi z Cofidisu w imieniu Stiga. To właśnie Francuz pozostał z poszkodowanym tuż po wypadku i ustabilizował jego głowę. Pan Broeckx poinformował także o rozpoczęciu rehabilitacji syna przy użyciu roweru stacjonarnego. Sesje ograniczają się do 30 minut kręcenia. Wydaje się, że dla Stiga to jednak zbyt mało, gdyż próbował nawet restartować licznik pod koniec treningu by móc dłużej cieszyć się rowerem.

Na jakiekolwiek deklaracje dotyczące powrotu do ścigania jest jednak zbyt wcześnie. Priorytetem w tym momencie jest powrót Broeckx’a do sprawności umożliwiającej samodzielne życie.