pro-cycling.org
Fleche Wallonne: Piąta victoria Valverde, aktywni Polacy
napisał: Mateusz Dudek (2017-04-19 17:30:58).

Niesamowity Alejandro Valverde (Movistar) po raz piąty triumfował w wyścigu La Fleche Wallonne. Na siódmym miejscu przyjechał Michał Kwiatkowski (Team Sky).



Fot. Movistar Team


Lista startowa i trasa La Fleche Wallone 2017
Wyniki La Fleche Wallone 2017

W środę przyszedł czas na drugi akcent Ardeńskiego Tryptyku czyli wyścig La Fleche Wallonne. Tegoroczna trasa liczyła 204 kilometry i tradycyjnie najeżona była krótkimi i niezwykle sztywnymi podjazdami w tym najsłynniejszym prowadzącym do mety, czyli Mur de Huy. Na starcie tegorocznej edycji mieliśmy czterech polaków: Michał Gołaś oraz Michał Kwiatkowski (obaj Team Sky), Tomasz Marczyński (Lotto Soudal) oraz Rafał Majka (Bora-hansgrohe).

Od startu chęć zabrania się od odjazdu wyrażała spora grupa zawodników ale sztuka ta udała się początkowo trójce w składzie: Yoann Bagot (Cofidis), Olivier Pardini (WB Veranclassic Protect) oraz Nills Politt (Katusha-Alpecin), która odjechała po dziesięciu kilometrach. Kilka kilometrów później do ataku ruszyli jeszcze Fabien Doubey (Wanty Groupe Gobert), Romain Guillemois (Direct Energie) oraz Daniel Pearson (Aqua Blue Sport) i dołączyli oni do prowadzącej trójki tworząc jedną grupę, która dość szybko zyskała kilka minut przewagi.

Przez pierwszą część wyścigu różnica utrzymywała się w okolicach 6 minut. Jednak im bliżej było do pierwszych podjazdów tym różnica malała. Po raz pierwszy na mecie w Huy peleton zameldował się ze stratą minuty do ucieczki z której odpali Politt oraz Pearson. Chwilę później tempa nie wytrzymał także Doubey.

46 kilometrów przed metą od peletonu oderwać próbowało się kilku kolarzy ale mocno pracująca grupa Movistar nie dała za wygraną i po chwili peleton ponownie jechał razem tracąc do trzyosobowej ucieczki około 30 sekund. Jako ostatni z ucieczki, na podjeździe pod Cote de Chavere złapany został Pardini. Na końcu tego podjazdu na atak zdecydował się jeszcze Alessandro De Marchi (BMC Racing Team), który zdobył kilkanaście sekund przewagi nad peletonem, na czele którego pokazała się ekipa Quick-Step Floors.

Chwilę po tym jak peleton po raz drugi pokonał Mur de Huy, z peletonu zaatakował Bob Junegls (Quick-Step Floors), który szybko dołączył do De Marchiego. 25 kilometrów przed metą dwójka notowała pół minuty przewagi nad zasadniczą grupą.

13 kilometrów przed metą Jungels zdecydował się zaatakować samotnie i ruszył w stronę mety powiększając jeszcze przewagę nad peletonem, która 10 kilometrów przed metą wynosiła ponad 40 sekund.
Na przedostatnim podjeździe dnia, pod Cote de Chavere chwilę po tym jak złapany został De Marchi, ataku spróbował Rafał Majka, ale jego akcja nie przyniosła rezultatu gdyż po chwili na jego kole usiedli faworyci wyścigu.

Finałowy podjazd pod Mur de Huy, Jungels rozpoczął z przewagą 23 sekund ale zmęczenie ucieczką oraz moc peletonu spowodowało, że bardzo szybko kolarz Quick-Stepu został złapany. Wysoko jechał też Michał Kwiatkowski. Na szczycie Mur de Huy najlepszy okazał się jednak nie kto inny jak Alejandro Valverde, który tym samym triumfował w Walońskiej Strzale po raz piąty z rzędu. Drugi był Daniel Martin (Quick-Step Floors), a trzeci Dylan Theuns (BMC Racing Team). Michał Kwiatkowski dojechał na siódmym miejscu.