pro-cycling.org
Tour of the Alps: Dublet Team Sky
napisał: Mateusz Dudek (2017-04-19 15:42:10).

Geraint Thomas (Team Sky) po ataku w końcówce, sięgnął po zwycięstwo na trzecim etapie wyścigu Tour of the Alps. Walijczyk został również nowym liderem wyścigu.



Fot. Team Sky


Wyniki 3. etapu Tour of the Alps 2017

W środę na kolarzy czekał etap określany mianem królewskiego, z Villanova do Funes (San Pietro), o długości 135 kilometrów. Niestety ze względu na opady śniegu, organizatorzy musieli zmienić trasę dzisiejszego etapu anulując podjazd na Passo delle Erbe, które miało być najwyższym punktem wyścigu. Jak pisaliśmy wcześniej podjazd ten został zastąpiony wspinaczką do miejscowości Terento. Pozostała część trasy nie została zmieniona, co zapowiadało spore emocje.

Ucieczkę dnia stworzyli: Filippo Fortin (Tirol Cycling Team), Leigh Howard (Aqua Blue Sport) oraz Davide Orrico (Sangemini-MG.K VIS). Trójka nie zagrażająca liderom odjechała od peletonu na ponad 7 minut. Peleton prowadzony na przemian przez ekipy Astany, FDJ oraz Team Sky kontrolował przewagę i wraz z upływem kolejnych kilometrów zbliżał się do harcowników.

Na początku drugiego podjazdu, pod Alpe Rodengo Zumis, ucieczka uległa rozpadowi i na czele samotnie jechał Orrico. Pozostali towarzysze z ucieczki zostali wchłonięci na podjeździe przez mocno zredukowany już peleton, na czele którego pracowali kolarze Sky. I mimo, że przewaga Orrico również malała to po minięciu premii górskiej w peletonie nastąpiło lekkie rozluźnienie, co przełożyło się na to, że kolarz ekipy Sangemini ponownie odjechał na ponad dwie minuty.

Mocno zmęczony już trudami etapu Orrico został złapany na początku finałowej wspinaczki. Na czele pierwszej grupki oczywiście pracowali kolarze niebiańskich. Jako pierwszy na atak, 5 kilometrów przed metą zdecydował się Hugh Carthy (Cannondale-Drapac) ale nie udało mu się odjechać. Chwilę później skuteczny atak przypuścili Mikel Landa (Team Sky), Domenico Pozzovivo (AG2R) oraz Dario Cataldo (Astana). Trójce udało się zdobyć kilka sekund przewagi nad grupą około 15 kolarzy, w której jechał m.in. lider Thibaut Pinot (FDJ) czy Geraint Thomas (Team Sky). Po chwili na jeszcze jeden atak zdecydował się Pozzovivo, którego tempo wytrzymał już tylko Landa, i ta dwójka podążała w stronę mety.

1200 metrów przed metą, kiedy wydawało się, że prowadząca dwójka rozstrzygnie między sobą losy etapu, na bardzo mocny atak zdecydował się Geraint Thomas. Za Walijczykiem próbował pogonić Pinot ale nie skutecznie. Kolarz Sky szybko dołączył do pierwszej dwójki i praktycznie od razu ruszył odnosząc wspaniałe zwycięstwo. Za plecami Thomasa linię mety minął jego kolega z zespołu, Landa, natomiast na najniższym stopniu podium uplasował się Pozzovivo.

Dzięki zwycięstwu i dodatkowej bonifikacie Thomas został też nowym liderem wyścigu.