pro-cycling.org
Damien Gaudin wygrywa Tro-Bro Leon
napisał: Martyna M. Kobylińska (2017-04-17 17:33:04).

Damien Gaudin, kolarz francuskiej ekipy Armee de Terre, wróci dziś do domu z prosiakiem. To tradycyjna nagroda dla zwycięzcy klasyku Tro-Bro Leon.





Wyniki Tro-Bro Leon 2017

Piekło Zachodu lub, jak kto woli, "Małe Paryż - Roubaix". Tak mówi się powszechnie o rozgrywanym w Bretonii wyścigu Tro-Bro Leon. Choć jego ranga jest znacznie mniejsza, niż wspomniane Roubaix, to łatwiej wcale przez to się nie robi. Licząca przeszło 200 kilometrów trasa wiedzie bocznymi, gruntowymi uliczkami, polnymi drogami, po szutrach. Kolarze rywalizują w obłokach kurzu lub - w przypadku mokrej aury - grzęzną w błocie.

W ramach 34. edycji Tro-Bro kolarze podążali trasą z Plouguin do Lannilis, a na koniec musieli jeszcze trzykrotnie pokonać niespełna 5-kilometrową rundę. Chętnych do ucieczki było od groma, ale przez wiele, wiele kilometrów żadna z akcji nie przynosiła rezultatów. Obiecująco wyglądała początkowo ucieczka zawiązana przez Luuca Bugtera (Delta Cycling Rotterdam), Quentina Pachera (Delko Marseille Provence KTM) i Sandera Cordeela (Verandas Willems - Crelan), jednak ich przewaga względem reszty stawki była niewielka i po batalii trwającej jakieś 50 kilometrów skapitulowali.

Za sprawą wysokiego tempa narzuconego przez Francuzów z FDJ peleton podzielił się na szutrach. Kilku kolarzy przystąpiło do ataków, po których nową czołówkę stworzył duet Frederik Backaert (Wanty-Groupe Gobert) - Damien Gaudin (Armee de Terre). Na 30 kilometrów przed metą kręcili oni z zapasem kilkudziesięciu sekund nad kolejną grupą i - choć było to ogromne wyzwanie - nie dali się złapać i dowieźli niewielką przewagę do samego końca.

Losy wyścigu Backaert i Gaudin rozstrzygnęli między sobą na lekko wznoszącym się finiszu. Lepszy okazał ten drugi. Miejsca na podium dopełnił finiszujący kilka sekund później Benjamin Giraud (Delko Marseille Provence KTM).