pro-cycling.org
Gilbert na drodze do historii
napisał: Mateusz Dudek (2017-04-17 15:15:12).

Niedzielnym, czwartym w karierze zwycięstwem w wyścigu Amstel Gold Race, Philippe Gilbert wskoczył na drugie miejsce w rankingu wszechczasów piwnego wyścigu. Belg został także trzecim kolarzem w historii, który w jednym sezonie wygrał Ronde van Vlaanderen oraz Amstel Gold Race.



Fot. QuickStep Floors / TDW Sport


Kluczowa, jak się później dla Gilberta okazało akcja, zawiązała się czterdzieści kilometrów przed metą, kiedy to kolarz Quick-Step Floors wraz z piątką kolarzy odjechał od peletonu. Do grupki kilka kilometrów później doskoczył jeszcze Michał Kwiatkowski. To właśnie z Polakiem, Gilbert uciekł od pozostałych towarzyszy z ucieczki na ostatnim podjeździe przed metą. W finiszowej rozgrywce Kwiatkowski próbował ograć Belga ale ten ostatecznie nie dał się pokonać i sięgnął po czwarte w karierze zwycięstwo w Amstel Gold Race. Pod względem zwycięstw, Gilbert zajmuje drugie miejsce w rankingu wszechczasów wyścigu. Jednego zwycięstwa brakuje mu aby zrównać się z Holendrem Janem Raasem, który wygrywał pięciokrotnie. Jednocześnie Belg został trzecim w historii kolarzem, który w jednym sezonie triumfował w Ronde van Vlaanderen oraz Amstel Gold Race.

- Zaatakowaliśmy dość wcześnie na Kruisbergu, ale dobrze współpracowaliśmy. Wszyscy kolarze z grupki zasłużyli na zwycięstwo bo świetnie współpracowali. Na Bemelerbergu wiedziałem, że wszyscy są mocno zmęczeni ale zdecydowałem się zaatakować i dołączył do mnie Kwiatkowski - powiedział kolarz Quick-Step Floors.

Belg przyznał też, że Kwiatkowski zaskoczył go na finiszu.

- On mnie zaskoczył na finiszu, ale miałem świadomość, że wieje czołowy wiatr dlatego byłem spokojny i udało mi się go dojść - przyznał Gilbert.

Dla Gilberta było to trzecie zwycięstwo w tym sezonie po tym jak triumfował w wyścigu Trzy dni de Panne raz Ronde van Vlaanderen.

- Dzisiejszy wyścig był trudny i agresywny, ale to mój ulubiony typ ścigania. Nie bałem się tego i cieszę się jak to wszystko się ułożyło. To był perfekcyjny dzień. Moim celem w każdym sezonie jest wygrywanie klasyków. W tym sezonie mam już dwa - powiedział Philippe Gilbert.