pro-cycling.org
Mauro Santambrogio dla Pro-Cycling.org: Spróbuję wygrać Tour de Pologne
napisał: Oskar Burdach (2013-02-10 20:51:34).

Mauro Santambrogio – wielu kibiców kolarstwa na całym świecie może o nim powiedzieć, iż jest to zawodnik z wielkim potencjałem, który nie został jednak jeszcze odpowiednio dostrzeżony przez kierownictwa wielu ekip. W tym roku Włoch będzie miał wiele szans na pokazanie tego, co potrafi, w barwach swojej nowej ekipy – Vini Fantini-Selle Italia, do której dołączył również nasz rodak – Paweł Poljański. Między innymi, o swojej przeszłości Mauro opowiedział nam w wywiadzie, który prezentujemy specjalnie dla Państwa.



Fot. Vini Fantini-Selle Italia


Oskar Burdach: Mauro, chciałbym zacząć od najważniejszego pytania, które dotyczy „sprawy Mantovy” (śledztwa przeciwko byłym kolarzom Lampre-ISD, zamieszanym w aferę dopingową – przyp. red.). Z całą pewnością, to bardzo trudny temat dla Ciebie. O co tak naprawdę chodziło Włoskiemu Komitetowi Olimpijskiemu (CONI) gdy umieścił Twoje nazwisko na „czarnej liście” i czy czułeś się wtedy pokrzywdzony?

Mauro Santambrogio: Nic nie mogłem właściwie zrobić w tej sytuacji, pozostało mi tylko czekać, aż moja sytuacja zostanie wyjaśniona przez CONI. Miałem nadzieję na bardzo szybkie rozwiązanie sprawy, jednak nie angażowałem się “całym sercem” w to dochodzenie. Ja po prostu wiedziałem, że jestem czysty i nikt nie może mnie posądzać o takie rzeczy.

Jak oceniasz rok 2012? W drugiej części sezonu byłeś bardzo wysoko w Clasica San Sebastian, zaliczyłeś dobry występ podczas Vuelty i w jesiennych wyścigach Gran Piemonte oraz Il Lombardia.

Szczerze myślę, że mój sezon był dobry we wszystkich jego częściach. W pierwszej połowie w pełni wywiązywałem się z powierzonych mi obowiązków i naprawdę dobrze pracowałem dla moich liderów. Z kolei w drugiej połowie zajmowałem wyższe miejsca w różnych wyścigach i to dało mi motywację, aby zmienić drużynę, otoczenie. Dobre występy dodały mi wiary w siebie i to, że mogę walczyć z wielkimi zawodnikami z pozycji lidera swojej drużyny.

Co sprawiło, że zdecydowałeś się na zmianę ekipy?

Jak powiedziałem już wcześniej, druga część sezonu przekonała mnie do tego, aby podjąć się tej zmiany, nawet jeśli miałbym jeździć w trochę słabszym zespole. Przy okazji, Vini Fantini-Selle Italia ma takie same ambicje, jak zespół WorldTour, a w wielu szczegółach i elementach jesteśmy na tym samym poziomie.



Fot. Vini Fantini-Selle Italia


Czy nastawiasz się już na start w Giro d'Italia?

Drużyna otrzymała zaproszenia na wszystkie wyścigi organizowane przez RCS Sport, dlatego mam czas na swobodne przygotowanie się do Giro. Jestem w szerokim składzie ekipy, co daje mi dodatkowy komfort pracy z myślą o tym wyścigu.

Vini Fantini od 2013 roku stanie się bardzo bliskie polskim kibicom, w związku z przybyciem do drużyny Pawła Poljańskiego. Czy miałeś okazję już go poznać?

Tak, spotkałem się z nim podczas obozu treningowego naszej ekipy w Sabaudii, który odbył się na początku stycznia. Właściwie tylko wtedy miałem okazję z nim trenować, ale po tym co widziałem zdaje się, że to naprawdę świetny chłopak. Jest bardzo silny i cieszę się na perspektywę współpracy z nim w tym sezonie.

Alessandro Ballan – to chyba ważna postać w Twojej karierze. Jeździliście w tych samych drużynach przez 6 lat. Jak wspominasz ten czas? Miałeś okazję porozmawiać z nim po niedawnym wypadku na treningu w Hiszpanii?

Alessandro jest moim przyjacielem i świetnie nam się ze sobą pracowało przez te wszystkie lata. Jestem w stałym kontakcie z nim i mam nadzieję, że wróci szybko na wysoki poziom, jaki prezentował przez tyle sezonów. Niestety, nasze drogi rozeszły się obecnie, ale mimo, że będziemy jeździć w innych barwach, nadal pozostajemy przyjaciółmi.



Fot. Roxanne King


Podczas swojej dotychczasowej kariery trzykrotnie pojawiałeś się w Polsce. Dwa razy byłeś bardzo blisko podium Tour de Pologne, zajmując 4. miejsca. Jak podobał Ci się nasz wyścig?

Jest to bardzo szybki wyścig, i po części właśnie dzięki temu w ubiegłym roku odbudowałem tam moją formę, co spowodowało, że w dalszej części sezonu miałem dobre wyniki. Myślę, że jest to wyścig o wysokiej renomie, bardzo ważny, z wieloma mocnymi zawodnikami. Jestem zadowolony z moich wyników w ostatnich latach. Jeśli w tym roku nasz zespół dostanie szansę startu w Tour de Pologne, pojawię się w Polsce i spróbuję go wygrać.

Pora na pytanie z innej “beczki” - grudzień 2009 roku, konkurs strip-tease Mr. Cycling. Jak wspominasz tamto wydarzenie? :)

Och, to była naprawdę miła impreza. Byłem obecny na niej również w 2011 roku i a każdym razem bawiłem się na niej świetnie. Za organizacją tego wydarzenia stoi mój menedżer, więc z przyjemnością brałem udział w tym wydarzeniu :)

Dziękujemy bardzo, że byłeś w stanie poświęcić chwilę swojego czasu. Życzymy powodzenia w nowym sezonie i nowych barwach.

Dziękuję bardzo i do zobaczenia wkrótce!

Rozmawiał: Oskar Burdach

 


Tour de Pologne

Skandia Maraton LangTeam 2009

GP MTB

Wyszehradzki Rajd Kolarski

Infrasettimanale-Classico

Sleczka

Integra Radom

Amber Road