pro-cycling.org

5. etap - 13 maja: La Spezia – Abetone, 152km:

1 Jan Polanc (Lampre-Merida) 4:09:18
2 Sylvain Chavanel (IAM Cycling) 01:31
3 Fabio Aru (Astana)
4 Alberto Contador (Tinkoff-Saxo)
5 Richie Porte (Team Sky)
6 Mikel Landa Meana (Astana) 01:44
7 Dario Cataldo (Astana) 01:53
8 Yury Trofimov ( Katusha)
9 Damiano Caruso (BMC)
10 Darwin Atapuma Hurtado (BMC)

Klasyfikacja generalna po 5. etapie:

1 Alberto Contador (Tinkoff-Saxo) 16:05:54
2 Fabio Aru (Astana) 00:02
3 Richie Porte (Team Sky) 00:20
4 Roman Kreuziger (Tinkoff-Saxo) 00:22
5 Dario Cataldo (Astana) 00:28
6 Esteban Chaves (Orica GreenEdge) 00:37
7 Giovanni Visconti (Movistar) 00:56
8 Mikel Landa Meana (Astana) 01:01
9 Davide Formolo (Cannondale-Garmin) 01:15
10 Andrey Amador (Movistar) 01:18

Rozdano dzikie karty na Giro d'Italia
napisał: Mateusz Pikos (2018-01-20 20:50:30).

Do rozpoczęcia włoskiego Grand Touru pozostał nieco ponad kwartał, a co za tym idzie pozostaje coraz mniej niewiadomych dotyczących 101. edycji wyścigu dookoła Italii. Dziś poznaliśmy drużyny z zaplecza World Touru, które otrzymały szansę zaprezentowania się światu przy okazji pierwszej trzytgodniówki w kalendarzu.

Standardowo miejsce na starcie mają zapewnione wszystkie ekipy najwyższej dywizji, których w tym roku jest osiemnaście. Poza przedstawicielami World Touru przywilej rywalizacji na włoskich szosach otrzymały cztery zespoły Professional Continental - w tym roku są to: Israel-Cycling Academy, Androni Giocattoli, Bardiani CSF oraz Wilier Triestina-Selle Italia.

Spekulacje na temat udziału drużyny z Bliskiego Wschodu pojawiały się raz po raz od dłuższego czasu. Swego rodzaju potwierdzeniem słuszności tych przypuszczeń okazała się trasa 101. edycji wyścigu, który rozpocznie się od trzech etapów w Izraelu. Jest to niewątpliwe wyróżnienie dla drużyny, gdyż już podczas drugiego sezonu na zapleczu w elity otrzymała prawo startu w jednym z Grand Tourów.

Za swego rodzaju niespodziankę można uznać zaproszenie Bardiani CSF. Wielu obserwatorów nie dawało większych szans na takie rozwiązanie mając na uwadze wpadki dopingowe dwójki kolarzy tejże grupy w przeddzień setnej edycji wyścigu. Jak widać zaufania do rodzimych ekip organizatorom odmówić nie można.

Po nieobecności przed rokiem na trasę największego wyścigu na półwyspie Apenińskim powróci ekipa Androni Giocattoli. Kolarze Gianniego Savio zapewnili sobie udział na długo przed rozdaniem pozostałych trzech dzikich kart, a wszystko to dzięki odniesionemu zwycięstwu w klasyfikacji generalnej pucharu Włoch przed rokiem.

Z zaproszenia mogą się cieszyć także kolarze Wilier Triestina-Selle Italia. Drużynę Jakuba Mareczko śmiało można nazwać stałym bywalcem Giro d’Italia. Kolarze tejże ekipy startując pod różnymi nazwami ścigają się na włoskich szosach przez trzy tygodnie maja nieprzerwanie od 2011 roku. Zaliczyli także start w rodzimym torze podczas swego debiutanckiego sezonu w 2009 roku.

Wielkim nieobecnym jest za to zespół Nippo-Vini Fantini. Kolarze tej ekipy zajęli przed rokiem trzynaste miejsce w drużynowym rankingu UCI Europe ustępując jedynie Androni z włoskich drużyn w tej klasyfikacji. Brak dzikiej karty to bez wątpienia także wielki cios dla gwiazdy tego zespołu, Damiano Cunego, któremu marzyło się zakończenie zawodowej kariery właśnie tam.

W świetle słów Mauro Vegni, dyrektora generalnego wyścigu, który sugerował, że będzie zwracał większą uwagę na włoskie kolarstwo nie powinno dziwić pominięcie zaproszonych przed rokiem zespołów spoza Włoch, mianowicie Gazprom RusVelo i CCC Sprandi Polkowice, choć nie wiadomo, czy "pomarańczowi" w ogóle takim zaproszeniem byli w tym sezonie zainteresowani.

W sobotnie popołudnie RSC Sport rozdało także zaproszenia na swe pozostałe wyścigi organizowane wiosną. Wyścigi i drużyny, którym przyznano dzikie karty prezentujemy poniżej.

Strade Bianche: Androni Giocattoli i Nippo-Vini Fantini.
Tirreno-Adriatico: Gazprom, Israel-Cycling Academy, Nippo-Vini Fantini i Wilier Triestina-Selle Italia.
Milano-San Remo: Cofidis.

Włoski organizator zapowiedział także, że decyzja o przydzieleniu zaproszeń na Il Lombarida zostanie podjęta w dalszej części sezonu po zapoznaniu się z wynikami poszczególnych drużyn.

pro-cycling.org